Aesthetic Energy of the City
Aesthetic Energy of the City 2014

We wrześniu 2014 roku zostałem zaproszony na pierwszą Międzynarodową Konferencję "Aesthetic Energy of the City" zorganizowaną przez Instytut Filozofii Uniwersytetu Łódzkiego (Wydział Etyki) oraz Fundację Urban Forms. Jej głównym tematem był street art, a ja zostałem zobligowany do wygłoszenia krótkiego wykładu o muralach czasów PRL.

Już sam fakt zaistnienia tematu reklam z czasów Polski Ludowej w przestrzeni myślowej tuż obok współczesnego street artu wydał mi się niesamowicie ciekawy, a jeszcze bardziej niezwykłe okazały się wyniki mojego rekonesansu w tym zgadnieniu. Poniżej prezentuję streszczenie mojego mini-wykładu o dość przewrotnym tytule. Jak się okazało, podczas moich wcześniejszych rozmów z twórcami reklamowych malowideł, często powracała kwestia ich stosunku do swoich realizacji, a sprowadzić można ją do dylematu:

stare łódzkie murale: między informacją a sztuką ulicy

W czasach Polski Ludowej na ścianach łódzkich kamienic namalowano ponad 200 kolorowych malowideł, które do dziś zachwycają kolorami i kompozycją. Wciąż jednak trudno określić czym tak naprawdę były i jaka nazwa byłaby dla nich najwłaściwsza. W zamyśle reklamy, w warunkach gospodarki sterowanej centralnie, nie mogły pełnić tej funkcji: promowały bowiem towary i usługi, które reklamy tak naprawdę nie potrzebowały, lub były dostarczane przez przedsiębiorstwa nie mające konkurencji w danej branży. Skoro oszczędzać można było w zasadzie w jednym banku, a ubezpieczyć się w jednym towarzystwie, to ich przekaz ograniczał się jedynie do obwieszczania, że jakiś towar czy usługa w ogóle istnieje. Nie były one również propagandą, były to bowiem nośniki wieloletnie, a w polityce (nawet socjalistycznej) zmiany następują szybko. Hasła rocznicowe umieszczano na planszach zlokalizowanych na skwerach, placach czy przed fabrykami. Łatwo było je wymienić na nowsze, zwłaszcza jeśli opinia społeczna do oficjalnych sloganów zaczynała dodawać szydercze komentarze. Łódzkie murale nie były także zaangażowane społecznie jak te znane z Meksyku, toteż nikt nie wpadł na pomysł użycia tej nazwy. Jednak w celu popularyzacji tego tematu i dla prostoty przekazu, zdecydowałem się na użycie określenia „mural”, które częściowo pasuje i otwiera pole do szerszej interpretacji tego zjawiska.

Pierwsze murale namalowano w Łodzi w połowie lat 50. XX wieku i tworzono je do czasów przemian ustrojowych roku 1989. Analizując wszystkie reklamy z tego okresu, wyróżnić można trzy ich generacje. Pierwsze murale (od połowy lat 50. do połowy lat 60.) cechowały się dosłownością, niedoskonałą kompozycją i przygaszonymi kolorami: reklamowane produkty często po prostu malowano na ścianach kamienic dopisując jedynie adresy. Druga generacja przyniosła pewne zmiany: zrezygnowano z dosłowności, a do reklamowanego towaru jedynie nawiązywano, stawał się on pretekstem do wyprowadzenia ciekawej i kolorowej geometrycznej kompozycji. Trzecia generacja łódzkich murali (od drugiej połowy lat 70.) to realizacje bardzo kolorowe, z ciekawymi kompozycjami i informacją dosłownie zepchniętą na margines. Twórcy szybko zorientowali się, iż malowanie reklam to wspaniała okazja do zaprezentowania swojej sztuki szerokiej publiczności, nie szczędzili więc starań w projektowaniu coraz to ciekawszych dzieł. Wykształceni w wyższych szkołach plastycznych postanowili zapoznawać mieszkańców z najnowszymi trendami w grafice. Tworzone przez siebie reklamy dla łódzkich i ogólnopolskich przedsiębiorstw zaczęli traktować jak własne wizytówki, a całe miasto – jako wielką galerię. Była to więc swoista „sztuka ulicy”, ale określenia „street art” jeszcze wtedy nie używano.

Konferencja odbywała się w dniach 25-27 września 2014 roku. Serdecznie dziękuję organizatorom za zaproszenie i za możliwość zaprezentowania tematu łódzkich murali reklamowych czasów PRL przed twórcami i badaczami street artu z Polski i ze Świata.

Old murals of Łódź: between information and street art (english abstract) PDF.

     

 

© Łódzkie Murale · Ostatnia aktualizacja tej strony: 1.12.2015